Początki Pasterstwa na Podhalu
Pasterstwo pojawiło się na Podhalu w okresie ok. XIV-XV wieku.
Pasterstwo przybyło wraz z wędrówkami wołoskimi – półkoczowniczym ludem pasterskim pochodzenia bałkańskiego, który przemieszczał się wzdłuż łańcucha Karpat.
Wraz z pasterzami Wołoskimi dotarł nowy sposób na życie, polegający na wypasie owiec całej wsi przez grupę pasterzy od wiosny do jesieni, a także technologie wytwarzania serów.
Wołosi pozostawili po sobie trwałe ślady w życiu kulturowym i słownictwie pasterskim. Przykłady to słowa takie jak „bryndza” (od rumuńskiego brinze) oraz nazwy geograficzne, np. Kiczora i Magura.
Pasterstwo przez wieki stanowiło podstawę gospodarki górali podhalańskich i było kluczowe dla ich przetrwania w trudnych warunkach górskich. Jest to również ważny czynnik kulturotwórczy.
Jest źródłem lokalnych produktów, takich jak oscypki, bundz, żętyca i wełna. Przyczynia się do rozwoju gospodarki lokalnej.
Jest nieodłącznym elementem tożsamości górali. Z pasterstwem związany jest unikalny folklor (muzyka, tańce, rękodzieło) oraz tradycyjne obrzędy, takie jak uroczyste redyki (wyjście i zejście stada z hal).
Kultywuje dawne obyczaje (np. tradycyjne stroje, zasady panujące w bacówce) i przekazuje rzemieślnicze umiejętności młodszym pokoleniom. Pasterz (Baca) pełnił ważną funkcję społeczną, zarządzając stadem powierzonym mu przez gospodarzy.
Utrzymywanie tradycyjnych pastwisk w górach zapobiega zarastaniu łąk i terenów górskich, pełniąc funkcję ochrony krajobrazu i bioróżnorodności. Pasterze są postrzegani jako strażnicy środowiska.
W XX wieku pasterstwo na Podhalu napotkało na poważne wyzwania, które doprowadziły do jego historycznego zaniku, a następnie ograniczonego przywrócenia.
Tuż po II wojnie światowej w Tatrach wypasano nawet ponad 20 tysięcy owiec, co wywołało bardzo groźne skutki dla tatrzańskiej przyrody.
Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN w 1954 r.) wypas w górach był stopniowo ograniczany, a do 1978 roku owce zostały usunięte z Tatr.
Szybko zauważono, że zniknięcie wypasu powoduje utratę wartości kulturowej, tradycji oraz zanikanie specyficznych ekosystemów związanych z halami. Na podstawie badań, w 1981 roku zezwolono na prowadzenie tzw. wypasu kulturowego.
Praca Bacy i Juhasów jest uznawana za niezwykle ciężką. Trwa od Zielonych Świątek do św. Michała (kwiecień–wrzesień), często wymaga czterech miesięcy pobytu przy owcach z dala od ludzi, bez wolnych sobót i niedziel. Wymaga to ogromnego zamiłowania.
Obecnie wypas kulturowy prowadzony jest tylko przez kilku baców (stan na 2010 r. – ośmiu) na wyznaczonych polanach (np. Rusinowa, Kalatówki).
Dbanie o pasterstwo na Podhalu to klucz do utrzymania dziedzictwa i tożsamości kulturowej.
Kluczowe jest dążenie do kultywowania tradycji wśród młodszych pokoleń. Adaptacja do nowych realiów, łącząca tradycję z nowoczesnością, jest niezbędna do przetrwania.
Organizowane są wydarzenia mające na celu poznawanie i przekazywanie bezcennych umiejętności rzemieślniczych (np. wyrób serów), a także wzmacnianie więzi międzyludzkich.
Poprzez regulowany wypas kulturowy, pasterze wzmacniają świadome podejście do ochrony środowiska, zapobiegając zarastaniu hal i przyczyniając się do zdrowego rozwoju społeczności górskich.
Fot: Adam Brzoza
